SIP Scootershop Open Day 2025
31 maja siedziba SIP Scootershop w Landsberg am Lech po raz kolejny przypominała gigantyczne gniazdo os. Jednak to nie czarno-żółte szkodniki bzyczały wokół naszego budynku, ale ponad 3500 fanów Vespy i Lambretty, z których co najmniej 1000 przyjechało tu na własnych skuterach. Coroczny Dzień Otwarty SIP jest teraz prawdziwą instytucją, która promieniuje daleko poza Bawarię i Niemcy. W ten słoneczny wiosenny dzień cały świat dosłownie gościł w SIP Scootershop.
Impreza miała rozpocząć się o godzinie 10.00, ale pierwsi goście przybyli z dużym wyprzedzeniem. A ci, którzy przybyli dopiero około południa, musieli zaparkować swoje dwu- lub czterokołowce w pewnej odległości. Skutery wszystkich marek, kolorów i roczników przybyły ze wszystkich kierunków i z całego świata. Vespisti przyjechali z każdego kraju związkowego w Niemczech. Jak na przykład Frank z "Schwaben Roller", który wystartował swoją Vespą Sprint Veloce i kilkoma kolegami z Göppingen w Badenii-Wirtembergii - a trzy i pół godziny później mógł cieszyć się pierwszym zimnym drinkiem w naszym barze: "Najlepsza pogoda, najlepsze wydarzenie i najlepsza organizacja. Nie wracamy dzisiaj, zostajemy w hotelu" Dobry pomysł i nie był sam. Wielu odwiedzających skorzystało z czwartku i dnia mostu, aby odwiedzić Vespa Corso w Monachium lub wybrać się na inne wycieczki po malowniczej Górnej Bawarii. Ulice Landsberga i okolicznych wiosek były przez kilka dni w rękach Vespy.
Łotwa, Wielka Brytania, Białoruś, Turcja, Chorwacja, Izrael i Japonia
Nasi przyjaciele i klienci z Europy, którzy nie podróżowali dwukołowcem, podróżowali znacznie dalej: Matic & Alen Lovrec (www.cilinder.si/Słowenia), Nenad Ilic & Sasha (MS Trgovina/Chorwacja), Finn Canton (Canton Automotive/Holandia), Antonio Arzente (Arzente Motori/Hiszpania), Cesare Costantino (C&C di Cesare Costantino/Włochy), Gizem Elsek (Yender Otomotiv/Turcja), Saimon Polini & rodzina (Włochy), Iggy Grainger & Linsey (Scooter Lab UK), Louis Miguell Sanchez & Team (Estoica Motors/Hiszpania), Erich Oberpertinger (Egig Performance/Włochy), Nico Pendl (Austria), Micky & Lorenzo & Filo (Rimini Lambretta/Włochy), Fabrizio "Cao" Caoduro (70s Helmets/Włochy) i Christiaan Foppen (NISA/Włochy). Yael Katanov i jej mąż przyjechali z Izraela do Landsberga już po raz piąty! Ingemars Bileskans (Vespa Garazha) przybył z Rygi na Łotwie, Kalev Rutsman przyjechał z Mińska na Białorusi pomimo wszystkich problemów wizowych. Najdłuższą podróż odbył Ryo Tsuchiyama z japońskiego Magazynu Trzpień. nIE! Z przyjemnością powitaliśmy również wielu innych gości z Austrii, Szwajcarii, Holandii, Belgii itp.
"To, co SIP Scootershop zbudował dla społeczności w Niemczech w ostatnich latach, jest wyjątkowe. Uczestniczę w Dniu Otwartym od wielu lat i to niesamowite, jak to wydarzenie się rozwinęło, pozostając jednocześnie nieformalnym" - powiedział Christian "Torebka" Laufkötter z Vespa Club of Germany, podsumowując swoje wrażenia. A Bertl z Vespa Cowboys Monachium powtórzył jego odczucia: "Wszyscy ludzie są w świetnym nastroju, atmosfera jest wyjątkowa - Dzień Otwarty to po prostu wspaniała historia"
"Wrócimy na Dzień Otwarty SIP 2026!"
Z kolei Mareike i Marcus z Spirit of 84 Scooterists byli na Dniu Otwartym po raz pierwszy, gdzie skorzystali z okazji, aby promować swoje nowe wydarzenie MadMoselle Scootacular, które zastąpi Scooterist Meltdown na początku 2026 roku. Jednogłośnie byli bardzo pozytywnie zaskoczeni. Marcus powiedział: "Musimy przyznać, że jesteśmy podekscytowani. Było naprawdę pełno, niesamowita liczba osób - w tym z naszego rodzinnego kraju związkowego NRW - a zainteresowanie naszym wydarzeniem jest ogromne. Wkrótce wyprzedamy wszystkie bilety" Mareike podsumowała: "Przede wszystkim poznałam tu wielu nowych ludzi, których nawet jeszcze nie znałam. Mogę powiedzieć tylko jedno - na pewno tu wrócimy"
Podczas gdy Vespisti odwiedzali wystawców, zajadali się pyszną pizzą i gorącymi kiełbaskami oraz delektowali się chłodnymi napojami, dzieci mogły skakać na skakankach, wykonywać rękodzieło, a nawet obsługiwać prawdziwą koparkę firmy Dobler z Kaufbeuren. Jak okiem sięgnąć, można było podziwiać skutery - od rzadkich egzemplarzy po szczegółowe niestandardowe konwersje i zupełnie nowe modele. Różnorodność była imponująca i odzwierciedlała tętniącą życiem scenę, która się tu zebrała.
Starcie na hamowni SIP
Kolejka do naszej skalibrowanej hamowni Amerschläger P4 była tak długa przez cały dzień, jak przy odprawie celnej na palniku. Ale około godziny 14.00 przyjechały topowe psy. Każdego roku ponad 100 skuterów mierzy swoje osiągi na hamowni rolkowej SIP. Nie jest niczym niezwykłym zobaczyć jedne z najpotężniejszych silników Vespa i Lambretta na świecie. W tym roku mieliśmy to szczęście, że na miejscu znajdowały się jednocześnie prawdopodobnie cztery najpotężniejsze skutery na świecie - była to doskonała okazja do zorganizowania małej "strzelaniny". Motto brzmiało: "Polowanie na magiczną granicę 100 KM".
Czterema przeciwnikami byli: Lokalny bohater i pracownik SIP Jesco, dwucylindrowa Lambretta z Rimini Lambretta, Nico Pendl z Austrii i Egig z Południowego Tyrolu.
95 KM z Egig Vespa

Podczas gdy skutery Rimini Lambretta i Jesco są zoptymalizowane bardziej pod kątem ścigania się na torze wyścigowym i przy oczekiwanej mocy około 80 KM są dobrze przygotowane, było raczej mało prawdopodobne, aby faktycznie przekroczyły granicę 100 KM. Z drugiej strony, faworytami były małolitrażowe skutery Vespa od Nico Pendla i Egiga. Oba wyposażone w Cylinder 400, po dwa gaźniki i prosty Wydech, były optymalnie przygotowane do walki na hamowni. Egig osiągnął już 104 KM na hamowni we Włoszech w tym roku. Nico osiągał już wyniki w wysokich latach 90-tych i kontynuował pracę nad swoim silnikiem przez zimę.
Jesco wystartował jako gospodarz. Był bardzo zadowolony z 87 KM na tylnym kole. Drugim pretendentem była Lambretta z Rimini - dwucylindrowy silnik o pojemności 250 cm3, zbudowany w całości we własnym zakresie, który preferuje pracę w pięciocyfrowym zakresie obrotów i wydaje dźwięk przypominający maszyny wyścigowe w motocyklowych mistrzostwach świata. 80,5 KM pojawiało się na Zegarku przy 12 500 obr.
Następnie przyszła kolej na Nico Pendla. Choć 91 KM nie do końca go satysfakcjonowało, objął Prowadzenie. Ostatnim kandydatem był Erich "Egig" Oberpertinger. Jego występ był wyczekiwany z niecierpliwością. Czy uda mu się potwierdzić 100 KM na skalibrowanym stanowisku testowym SIP? Niestety, musiał zadowolić się "tylko" 95 KM. Jednak 95 KM na tylnym kole starej Vespy o pierwotnej mocy około 3 KM to niesamowity wynik - i oznaczał zwycięstwo tego dnia. Bon o wartości 1000 euro oferowany przez SIP za osiągnięcie 100 KM będzie więc musiał poczekać na swojego właściciela co najmniej kolejny rok.
Oprócz klasy otwartej, przyznano również nagrody dla najlepszego skutera ulicznego z napędem manualnym i najlepszego skutera z napędem automatycznym. Nagroda dla najmocniejszego skutera ulicznego trafiła do "Schorse" z Gamba Racing, podczas gdy najmocniejszym skuterem automatycznym był Yamaha Aerox Lukasa Weinberga.
Wreszcie, na stanowisko testowe wjechał skuter elektryczny od Prosimo - i odniósł zwycięstwo w tej nowej klasie z mocą 31,5 KM. Kategoria, do której prawdopodobnie będziemy musieli się przyzwyczaić.
Vespa & Lambretta Custom Show
Po raz pierwszy odbył się pokaz customów - nowy format, który próbował zaprezentować publiczności niektóre z pięknie przerobionych skuterów, które co roku gromadzą się na parkingu Open Day. O godzinie 15.30 na rondzie przed budynkiem SIP stanęło dziesięć szczególnie misternie dostosowanych i rzadkich egzemplarzy. Cztery z nich znalazły się na krótkiej liście i zostały zaprezentowane publiczności - wraz z ich właścicielami - podczas wywiadu.
Wybór zwycięzcy był szczególnie trudny dla jury, ponieważ dwie z prezentowanych kreacji były naprawdę wyjątkowe w swoim designie. Ostatecznie zwyciężył Dave z Norymbergi ze swoim hołdem dla legendarnego samochodu wyścigowego Mazda z silnikiem Wankla - tuż przed konwersją NSU Lambretta z Monachium do wyścigów przyspieszenia.
Po tym wydarzeniu SIP Scootershop oficjalnie zakończył dzień, ale świętowanie trwało w całym mieście i w różnych miejscach do późnych godzin nocnych.
Dyrektor generalny SIP Scootershop, Ralf Jodl, podsumował ten dzień wieczorem: "Dzień Otwarty SIP 2025 miał niesamowitą energię. Tak wielu gości z bliska i daleka ze swoimi pięknie przerobionymi skuterami sprawiło, że to wydarzenie było czymś wyjątkowym. W Landsbergu i okolicach nie było ani jednego wolnego łóżka hotelowego. Jakie inne wydarzenie jest w stanie przyciągnąć ludzi z Tokio, Białorusi i Turcji do Landsberga na ich własny koszt? Już nie możemy się doczekać kolejnego Dnia Otwartego SIP - odbędzie się on ponownie po Święcie Wniebowstąpienia 16 maja 2026 r. - zapisz datę!"

